Wynajem mieszkania – czy w czasie pandemii to nadal zyskowne przedsięwzięcie?

Epidemia koronawirusa mocno zmieniła styl naszej pracy czy nauki. Coraz więcej Polaków pracuje z domu, zaś na licznych uczelniach zajęcia prowadzone są zdalnie. W bardzo wielu przypadkach zatem możliwe jest realizowanie swoich celów zawodowych czy edukacyjnych także z dala od miejskich ośrodków. Musiało to mieć wpływ także i na rynek nieruchomości. Spadł popyt na mieszkania, zaś wielu ich posiadaczy notuje straty na tak zyskownym wcześniej wynajmie mieszkań.

Od kilku lat jednym z ulubionych sposobów Polaków na dodatkowe zarabianie była inwestycja w mieszkania. Tanie kredyty i niskie raty sprawiły, iż kupno drugiego, a nawet trzeciego mieszkania było w zasięgu Kowalskich zarabiających już nieco powyżej średniej. Równocześnie, zainteresowanie wynajmujących było ogromne. Pomagała w tym między innymi coraz liczniejsza grupa pracowników zza naszej wschodniej granicy.

Dziś sytuacja uległa znacznej zmianie – wiele osób zadaje sobie pytanie, czy kupno mieszkania na wynajem nadal ma sens ekonomiczny. Sprawdźmy, jakie warunki musi spełniać nasza inwestycja dziś, byśmy mieli pewność zysków także w erze covid-19.

Po pierwsze lokalizacja

Miejsce, w którym zlokalizowana jest nasza przyszła inwestycja, zawsze należało do najważniejszych kryteriów wyboru. Dziś jednak jest to parametr absolutnie krytyczny. Skoro na rynku jest dostępnych wiele mieszkań, wynajmujący zwyczajnie mają z czego wybierać. Oczywiste jest zatem, iż chętniej wybiorą centralny, dobrze skomunikowany lokal. To również miejsce z największym potencjałem, jeśli chodzi o różne grupy wynajmujących. W centrum chętnie zamieszka zarówno student, jak i pracownik zagranicznej firmy. To miejsce dobre tak dla turystów, jak i dla zainteresowanych wynajmem długoterminowym.

Rozmiar ma znaczenie

Jeszcze kilka lat temu bardzo popularnym rozwiązaniem było kupowanie dużych mieszkań, które można było wynajmować jako pojedyncze pokoje. Popyt generowali tu głównie studenci, którzy kierując się ceną, godzili się na mieszkanie w większych grupach osób. Gdy dziś kolejne uczelnie prowadzą naukę zdalną, studenci zwyczajnie nie potrzebują stałego lokum w dużym mieście – wystarczy, by dojeżdżali ze swoich miejsc zamieszkania, gdy potrzebują załatwić swoje studenckie sprawy. Duże mieszkanie może być zatem nieco problematyczne w wynajmie. Warto więc celować w bardziej optymalną powierzchnię, idealną dla par czy pojedynczych osób. Zawsze popularne kawalerki powinny jeszcze mocniej zyskiwać na uznaniu.

Przemyśl formę umowy

Idealną sytuacją dla właściciela mieszkania jest, gdy osoba wynajmująca decyduje się na współpracę przez dłuższy czas. Dziś, przy swoistej nadpodaży mieszkań, nie zawsze można liczyć na podobny charakter umowy. Wynajmujący mają świadomość spadających cen, zatem szybko odejdą, gdy tylko znajdą gdzieś indziej korzystniejszą ofertę. Warto by pamiętał o tym także i właściciel mieszkania. Musisz się więc zastanowić, czy bardziej opłacalne jest dla ciebie poczekać miesiąc – dwa bez lokatorów, równocześnie nie obniżając wcześniejszej ceny swojego mieszkania, czy też zachęcić nowych lokatorów znaczną redukcją ich czynszu. Gdy wybierzesz tę opcję, podpisz umowę na czas określony. W razie normalizacji sytuacji na rynku mieszkaniowym, będziesz mógł bez konieczności zbędnego tłumaczenia się zrewidować cenę i zaproponować ewentualną podwyżkę.

Podnieś standard

Choć zabrzmi to może nieco paradoksalnie, przestój na rynku nieruchomości może stać się dobrą okazją do remontu i odświeżenia twojego mieszkania. Skoro mieszkanie i tak stoi puste, być może warto zwiększyć jego atrakcyjność, ponosząc pewne dodatkowe inwestycje, ale równocześnie zwiększając szansę na efektywny i opłacalny wynajem w przyszłości. Pamiętaj, iż większa podaż mieszkań oznacza dla wynajmujących możliwość swobodnego wybierania ofert. Zadbaj więc, by mieszkanie wyglądało świeżo i nowocześnie.

Reklama dźwignią handlu

Choć jeszcze kilka miesięcy temu wystarczyło zamieszczenie ogłoszenia na którymś z darmowych portali internetowych, by czekać na telefon od potencjalnie zainteresowanych, dziś sytuacja nieco się skomplikowała. Przy braku chętnych, musisz zadbać o odpowiednie wyeksponowanie swojej oferty. Chcąc mieć pewność wynajmu, zadbaj zatem o odpowiednie podświetlenie, czy wypromowanie swojego ogłoszenia. Nie jest to duży koszt, potraktuj go zatem jako inwestycję, która pomoże ci zwiększyć szansę na wynajem. Lepiej wydać jednorazowo kilkadziesiąt złotych, niż stracić kilka tysięcy ze względu na stojące pusto mieszkanie!

Leave a Reply